Od lat siedzimy mocno w mediach społecznościowych. “Mocno” w moim rozumieniu oznacza tyle co “Połowę przychodów Dziupli uzyskujemy z obsługi mediów społecznościowych naszych Klientów”. Są one częścią realizowanych przez nas kampanii reklamowych. Częścią, która w czasach pandemii z tygodnia na tydzień zyskuje na wadze i wartości. Czasem za pomocą “społecznościówek” tworzymy rozpoznawalność marki, w innych przypadkach inicjujemy interakcję między użytkownikami sieci a pozostałymi mediami klientów. W jeszcze innych skutecznie zwiększamy wskaźnik rozpoczętych procesów sprzedażowych. Mówiąc językiem współczesnym – umiemy w społecznościówki.

Mimo naszej wiedzy i doświadczenia nigdy nie sprawdziliśmy jednego z najbardziej popularnych mitów internetu. Może właśnie dzisiaj przyszła na to pora?

Co będziemy sprawdzać?

Tutaj właśnie zaczyna się pewien problem. Jeśli Wam powiem, to staną się trzy rzeczy. Po pierwsze, zepsuję Wam niespodziankę 🙂 Po drugie, Wasza wiedza tematu może przeszkodzić w moim doświadczeniu. Po trzecie… nie bo nie i tyle 🙂

Tym bardziej dociekliwym może pomoże mała podpowiedź. Otóż do przeprowadzenia tego eksperymentu zainspirowało mnie obejrzenie pewnego filmu, oczywiście w temacie mediów społecznościowych, na jednej z popularnych platform VOD. I to by było wszystko w temacie podpowiedzi.

Ramy czasowe

Eksperyment zaczynamy dzisiaj wieczorem, a jego przebieg będziemy monitorować i rejestrować na video, które oczywiście opublikujemy w kolejnym wydaniu Prosto z Dziupli, już 26 lutego.

Po co?

Gdyby moją jedyną motywacją było utarcie niektórym nosa, czy zwykła, życiodajna ciekawość, to nie byłbym sobą 🙂 Powyższe powody są oczywiście dla mnie ważne, jednak najważniejszym z nich jest pokazanie Wam jednego z wielu mechanizmów kultury informacyjnej, który niczym nadmuchane waluty daje nam złudne poczucie satysfakcji i osiągniętego celu.A że ktoś się przy tym obrazi, lub wręcz wkurwi… cóż, nie on pierwszy i nie ostatni 🙂

Co dostaniecie za dwa tygodnie?

Wyniki eksperymentu to jedno. Wnioski i moja subiektywna ocena to drugie. W kolejnym wydaniu dostaniecie jeszcze mały bonus w postaci dobrych praktyk, pozwalających lepiej zrozumieć mechanizmy reklamy w sieci. I tak rozpoczniemy cykl, a może nawet swoisty przewodnik po mediach społecznościowych. Poznamy nie tylko narzędzia, ale również… ups, miałem więcej nie zdradzać 🙂 Dobrego dnia!


Czytaj także:
DLACZEGO POWINIENEŚ ZOSTAĆ REŻYSEREM KINA AKCJI?
501 – UPADEK LEGENDY

Related Articles

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *